Butop - zestaw nr.56950
Często i z łatwością uśmiechający się ludzie przedłużają swoje życie o ok. siedem lat. Ten nieoczekiwany fakt - informuje londyński dziennik "Daily Mail" - stwierdziła grupa naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Wayne w stanie Michigan. W trakcie badań naukowcy odkryli, że "weseli i uśmiechający się ludzie żyją dłużej". Obliczenia wykazały, że "średnio uśmiech zwiększa długość życia o siedem lat". Na razie naukowcy nie potrafią dokładnie odpowiedzieć na pytanie, jaka jest przyczyna tego zjawiska. Uważają jednak, że "uśmiech jest w pierwszej kolejności odbiciem wewnętrznej harmonii człowieka, optymizmu i pozytywnego stosunku do życia".
Dwuletnia dziewczynka stała się najmłodszym członkiem Mensy – jej IQ szacowane jest na 156 - pisze "Daily Telegraph". Elise Tan-Roberts pierwsze słowo wypowiedziała mając zaledwie pięć miesięcy. Po trzech kolejnych miesiącach zaczęła chodzić, by po następnych dwóch zacząć biegać – podaje "Daily Telegraph". Przed swoimi pierwszymi urodzinami dziewczynka umiała rozpoznać swoje zapisane imię, a mając 16 miesięcy mogła liczyć do 10. Teraz wszystkie te rzeczy jest w stanie wykonać po hiszpańsku. Członków Mensy posiadających IQ powyżej 148 jest zaledwie 2 % Dzieci w wieku Elise o podobnej inteligencji jest 0,2 % - informuje "Daily Telegraph".
gry gry życzenia świąteczne życzenia świąteczne Konferencje dla firm warszawa manicure hybrydowy radom gry gry 13-letnia Amerykanka wysyłała 484 smsy dziennie. Na trop dziwnego rekordu dziewczynki wpadł jej ojciec, gdy otrzymał 440-stronicowy rachunek telefoniczny.
Stał w kolejce w kolekturze lotto i nagle go olśniło. Pod wpływem impulsu postanowił zaryzykować, porzucić stare nawyki i "wziąć to co wszyscy". Opłacało się. Jeśli za każdym razem skreślasz te same liczby, bo przecież w końcu musisz, po prostu musisz, trafić - przemyśl to jeszcze raz. Mężczyzna z Cambridge w Australii, który wczoraj został multimilionerem, robił tak przez ostatnie 20 lat i nic. Dopiero, gdy porzucił swoje "szczęśliwe liczby", jego los się odmienił. W niedzielę rano usłyszał, że trzecia największa wygrana w historii australijskiej loterii Powerball padła w jego rodzinnym mieście. - Sprawdziliśmy więc kupony w Internecie. Pierwsza linijka na moim kuponie zgadzała się ze zwycięskimi liczbami - opowiada wzruszony. - O, cholera - zdołał tylko z siebie wydusić szczęśliwy mężczyzna i poszedł zaszaleć z radości. Zafundował sobie piwo i chińszczyznę za 30 dolarów. Skromnie jak na posiadacza ponad 16 milionów dolarów, ale przecież na prawdziwe szaleństwa jeszcze przyjdzie czas. Wczoraj mężczyzna zgłosił się po odbiór wygranej. - To było najbardziej surrealistyczne uczucie. Cały czas myślałem, że to sen i za chwilę obudzę się - mówi.
Posiadaczem największej ilości kolczyków na ciele jest John Lynch, znany też jako "Prince Albert". Podczas bicia rekordu mężczyzna miał na sobie 241 kolczyków, w tym 151 na głowie i karku. Rekord ustanowiono w Londynie, 17 października 2008 roku.